2021-07-09

Zawiasy

I kolejne sukcesy. Dokończyłem wklejanie podkładek pod okucia pokładowe, dokończyłem malowanie podkładem stolika i kolumny do kokpitu, a także dokończyłem montaż zawiasów drzwiowych. To ostatnie jest o tyle ciekawe, że nakrętki do nich (tulejowe) są klejone w ścianę i niewidoczne od zewnątrz. Wymyśliłem, że tak będzie ładniej.

Zeszłotygodniowa refleksja na temat zdjęć skłoniła mnie do zrobienia też dwóch wewnątrz łódki, stąd taka mnogość obrazków w dzisiejszym wpisie. Trzeci z nich dodatkowo ujawnia częściowo, jaki bałagan panuje w warsztacie, w który zamieniło się całe wnętrze.


Podkładka pod okucia pokłado... ścienne.

Pomalowane od środka. Nie mogę obiecać, że to już ostatnie zdjęcie tych elementów.

Zawias i bajzel.

+24h [3056]