2015-07-12

Początek dłubania

Leniwy weekend na działce. Rozebrałem stelarz do końca i zaczynam zrywać piankę z dna. Sporo czasu zajęło samo rysowanie, ale jakoś tak mniej więcej widać już zakres prac.


Jak bym się z domu wyprowadzał

Zacząłem od wyciągnięcia styropianowej formy skegu. Zebrało się w nim trochę wody, forma lekko podgniła, ale w sumie wygląda obiecująco. Wyzwaniem okazało się wydłubanie delaminażu z samego końca. W wąskim i słabo dostępnym miejscu ostatnie kawałki trzeba było podejść sprytem. Udało się jednak zaczepić tkaninę grubym wkrętem przyspawanym do długiego kawałka prętu zbrojeniowego i dosłownie wykręcić tę trudną końcówkę.


Wydłubałem formę skegu

Przede mną kilka dni zrywania pianki. Trzeba było jednak więcej tego delaminużu położyć zawczasu.

+12h [785]