2026-06-12
Wróciłem na łódkę. Uruchomiłem wodę, toaletę, gaz, internet i ogólnie zamieszkałem na niej. Jest jak na wakacjach.
Dziś też jest mój ostatni dzień w pracy. Przepracowałem 18,5 roku w jednej firmie, ale postanowiłem rozwijać moją karierę zawodową w innej. To niby duża zmiana mentalnie, ale w sumie niewiele się zmienia. Poza tym, że teraz mam 1,5 miesiąca urlopu. Wakacje!
W związku z powyższym snuję poważne plany żeglarskie. Jeszcze do 26.06.2026 (taka ładna data) stoję w Górkach (znów się przestawiłem na inne miejsce, ale nadal na starej dzielni) i dopinam przygotowania do rejsu. Jeszcze jedną szafkę chcę dorobić, parę handrelingów, a może i jeszcze inne drobiazgi, ale przede wszystkim to postawić żagle i przetestować prawdziwe Żeglowanie. Zamówiłem nawet ludzi, którzy sprawdzą/poprawią napięcie olinowania stałego, żeby było tak "zgodnie z księgą". Jestem też w trakcie załatwiania ubezpieczenia, ale pan od wyceny jakoś nie kwapi się z wizytą. Daję sobie na to wszystko te 2 tygodnie, a jak pójdzie dobrze... o rany, to trzeba będzie w końcu rzucić cumy na dobre i ruszyć. Na nieustające wakacje!

+0Nm [9]
Wydralog by Whocares