2025-07-23

Już prawie

Odpaliłem odsalarkę. Trzeba było trochę pouszczelniać, więc na raty się działo, bo klej do gwintów utwardza się dobę. Nadal w jednym miejscu ciut kapie, ale system osiągnął robocze 800 psi i wypluł z rurki "produkt" kilka litrów wody. Na razie do zbiornika pomocniczego. Muszę teraz poszukać, jak zbadać jakość tego produktu.

Udało mi się też zamontować na głowicy masztu światło topowe, czujnik wiatru i antenę radiową. Zabawa głownie była z obracaniem jachtu (żeby dobry koniec leżącego masztu był dostępny z brzegu) i przeciąganiem kabli. Odhaczone.

Ponadto rozwiązałem problem zasilania ogrzewania (nie włączał się panel sterujący). Jak to już bywało w tej historii, po prostu jeden kabelek był nie tam, gdzie trzeba było. Po przeróbce urządzenie się uruchomiło, sterowanie działa, ale pompa jeszcze nie zaciąga paliwa, więc palnik nie pracuje. Ot, kolejna perypetia.


Montaż urządzeń na głowicy masztu

Zawór regulacji ciśnienia w odsalarce z manometrem

+0Nm [0]